Pasja to chrupiący croissant z pomidorem i brzoskwinią.

środa, Wrzesień 12, 2018
Croissant_prasonisi_Dominika_Qmamkasze

Bez względu na pasje która nas pociąga w życiu czy miejsce, zmysły chcą się nasycić dobrym jedzeniem. Najlepiej lokalnym, prostym i takim, które przynosi rozkosz, nie ważne gdzie, ważne jak smakujesz życie.

W kempingowej przyczepie, wśród wypalonych od słońca traw przez pół roku mieszka para, która od zawsze ukochała wiatr i fale. Słońce skrzy się tu bezwstydnie słonymi kroplami, z samego rana wdzierając się bez pytania przez otwarte okno w przyczepie i niby przypadkiem budząc pasję do życia…

Matchalatte na domowym mleku migdałowym, dasz się skusić?

czwartek, Sierpień 30, 2018
small

Ciepłe jeszcze mleko mieszam specjalną miotełką czyli hasenem z niewielką ilością matcha i tak właśnie bez pośpiechu, całkiem prosto powstaje moja ulubiona matchalatte. Pijemy ją zresztą rodzinnie od kilku lat, wymieniając się, czy raczej dzieląc się jedną czarką celebrujemy każdy, wspólny poranek…

Pyszny przepis na kiszone pomidory koktajlowe z miodem.

piątek, Sierpień 17, 2018
pomidory_koktajlowe_qmamkasze

Naprawdę warto się porządnie spocić i pobrudzić, to pobudza, porusza krew i odświeża myśli a więc zatrzymaj się, zerwij pomidora z krzaka a potem zjedz go jakby wszystko inne przestało na chwilę istnieć. Nie ważne czy to duży, mięsisty „Gargamel” czy maleńki i twardy pomidorek koktajlowy, zanurz w nim zmysły, powąchaj, ubrudź palce, zbliż się do swoich korzeni. Potrzebujesz tego bardziej niż Ci się wydaje…

Naturalne lody z kurkumą i słonym karmelem.

wtorek, Lipiec 31, 2018
lody_na_patyku_kurkuma_mango_qmamkasze

Na deser jedliśmy głównie domowe ciasto, pajdę chleba ze śmietaną i cukrem, podprażone płatki owsiane z kakao, które od niedawna dostały całkiem smaczną i fajną nazwę czyli „czekoladowa granola”, i owoce które często w upalne lato były schłodzone lub nawet mrożone. Moja mama mroziła owocowe pulpy w pojemnikach na lód, wydłubywała je ostentacyjnie głośnym rąbnięciem o blat, jak można się domyślić był to dźwięk przyzywający nas w mgnieniu oka z drugiego końca świata…