Najprostszy deser, owoce pod kruszonką w słoiku.

piątek, Lipiec 22, 2016
gotowe

Lubię patrzeć jak ludzie jedzą, zerkam tak ukradkiem, sprawdzając czy jedzenie przynosi im przyjemność. Szczególnie dzieci robią to najpiękniej. Badają kształty, dobierają kolory, wąchają, smakują i bez pardonu wyławiają najlepsze kąski. Owocowy raj zapiekany w słoiku można zabrać ze sobą wszędzie, jest prosty, słodki i chrupiący. Tak naprawdę smakuje uśmiechem lata!

Przepis na placki z morelami, łąka i zachwyt.

czwartek, Lipiec 21, 2016
placki_2

Szczęście jest obok nas, na wyciągnięcie dłoni, delikatne i ulotne jak motyl. Żeby je zauważyć, wystarczy być uważnym obserwatorem. Nic więcej, tylko po dziecięcemu chłonąć chwilę, właściwie być chwilą. Dziś będą placki z morelami…i lekko słonymi kropelkami wzruszenia.
Z miłości wszystko smakuje najpiękniej.

Kurki, makaron ryżowy i duużo rodości.

wtorek, Lipiec 12, 2016
makaron_kurka_2

Wystarczy sprawdzać co jest schowane po drugiej stronie lustra, próbować, cieszyć się tym co się ma i tymi którzy są blisko. Tylko to się liczy, nic więcej. Szczęście to stan umysłu, nie da się go dotknąć ani zmierzyć, można go tylko smakować, codziennie i powoli.
Nawet najprostsze kurki z makaronem ryżowym dają duuużo radości!

Pomidory, arbuz i jaglana czyli letnie ochłodzenie.

środa, Lipiec 6, 2016
zupa_arbuz_2

Nic nie dzieje się bez przyczyny, dobrze czasem stracić pewność żeby nauczyć się być dzieckiem od nowa. Lubię patrzeć na świat jego oczami, jest o wiele ciekawszy i pozwala zobaczyć sprawy z dystansu. To cenna lekcja, uczeń też jest nauczycielem i na odwrót. Cieszę się, że jesteś. Z pomidorów też się cieszę, jestem w nich zakochana od dzieciństwa.

Chłodna zupa z bobu i ogórków małosolnych.

środa, Czerwiec 29, 2016
zupa_bob_1

W codzienności drzemie prawdziwa moc. Chłodnik z bobu i ogórków małosolnych odświeży i nakarmi nawet w największe upały. W dodatku bób jest śliczny i pachnie wakacjami. Śpi sobie wewnątrz miękkiego strąka, maleńki, zielony cud. Przypomina mi ukrytego w miękkich pieleszach malucha, bezpiecznego i beztroskiego bąbla – jak zarodek w przyjaznym łonie matki.