Bosko czekoladowa, domowa nutella bez cukru

poniedziałek, Lipiec 1, 2013
Nutella_2

Lubicie czekoladowe kremy z orzechową nutą rozsmarowane na chrupiącym toście? Albo jedzone z soczyście czerwoną truskawką prosto ze słoika? Ja nawet bardzo!

A co by było gdyby, taka pyszna domowa nutelka nie miałaby w sobie cukru, konserwantów, barwników, mleka w proszku.
Byłaby pyszna i w dodatku zdrowa… w ograniczonej ilości oczywiście.

Robię takie cudo dla swojego 4-latka. Jak wszystkie dzieci kocha słodkości, a mocno brązowe są na pierwszym miejscu. Rządzą nieprzerwanie, w różnych konfiguracjach.

Do produkcji tego czekoladowo-orzechowego cuda, używam składników najwyższej jakości. Chcę, żeby oprócz oczywistej rozkoszy jaką niesie w sobie słodki, czekoladowo-orzechowy smak wnosiły coś więcej.

U większości dzieci na tym etapie trzeba wspierać Śledzionę. Dzieci lubią słodkości ponieważ naturalnie potrzebują smaku słodkiego do wzrostu. Jest odżywczy i stanowi pewnego rodzaju tonik wzmacniający „środek”. To od nas zależy czy będzie on zdrowy. Dajmy im naturalnie słodki i pyszny deser!

 

nutela_domowa

 

Co będzie potrzebne:

 

16 sztuk daktyli bez pestki (mokrych lub namoczonych)
5 łyżek namoczonych orzechów laskowych
mała filiżanka mleka ryżowego lub orzechowego
szczypta cynamonu
szczypta kardamonu
szczypta różowej soli
4 łyżki 100% kakao (pył kakaowy najlepiej ekologiczny)
1/2 łyżki wyciśniętego soku z pomarańczy

 

Wszystkie produkty zmiksować w wysokim naczyniu na jednolitą, gęstą masę. Przełożyć do szklanego pojemnika lub po prostu słoika. Jest natychmiast gotowe do spożycia.

Ja zjadłam z razową grzanką i świeżą truskawką. Pysznie kremowe, słodkie jak diabli!

 

 

nutella_1

13 komentarzy | Dodaj swój komentarz

  1. marta

    genialne!
    dzisiaj wyprobuje :D

  2. aga

    super przepis! pewnie jak zrobie, to zjem wszystko ;) zainteresowało mnie, co Pani napisała o wzmacnianiu śledziony w etapie wieku Pani syna. co to za koncepcja? chciałabym się o tym dowiedzieć czegoś więcej. Pozdrawiam!

    1. Maia Sobczak Post author

      To spojrzenie z perspektywy Tradycyjnej Medycyny Chińskiej. Tu Śledziona to coś więcej niż tylko sam organ :-)

  3. margot

    Piękne zdjecia , a takie pasty lubię , choć czekolada to nie jest to co kocham najbardziej :D

    1. Maia Sobczak Post author

      Dziękuję. Nie trzeba kochać czekolady, każdy ma swojego kusiciela :-)

  4. Marlena

    Koniecznie muszę wypróbować przepis – mój 4 latek odżywia się głównie nutellą :( Mam pytanie – nigdy nie jadłam daktyli, kupiłam dziś suszone w sklepie (innych nie ma), rozumiem, że mam je namoczyć w przegotowanej wodzie… orzechy też??? Orzechy obrać ze skórki? O rany, jeszcze mleko ryżowe lub orzechowe (skąd je wziąć???). Ale jestem zdeterminowana – muszę zrobić… :) Pozdrawiam!

    1. Maia Sobczak Post author

      Możesz obrać ale nie musisz. Ciepłą przegotowaną wodą, delikatnie powyżej „masy”.
      Mleko ryżowe możesz zamówić przez internet albo na działach ze zdrową żywnością można kupić.
      Polecam!!

  5. Agnieszka

    Pani Maiu
    Czy kakao można zastąpić karobem? Jak to wtedy ma się do śledziony? Mój malec ma 13 miesięcy:)

    pozdrawiam serdecznie

    1. Maia Sobczak Post author

      Można spokojnie. Śledziona nie ucierpi na tej zamianie, spokojnie. A maluchowi można zrobić test, dodać odrobinkę do ulubionego mleka zbożowego albo do ryżu szczyptę kakao i obserwować buzię :-)

  6. Agnieszka

    Dziękuję. A jak z wchłanianiem wapnia? Czy kakao nie utrudnia?

    1. Maia Sobczak Post author

      Nie powinno, kakao jest trochę śluzujące dlatego łączę z cynamonem i/lub kardamonem dla równowagi.

  7. Magdalena

    A skąd wziąć pył kakaowy? :)

    1. Maia Sobczak Post author

      To dobrej jakości kakao, kupuję w sklepie z czekoladą w Warszawie.

Adres e-mail nie będzie publikowany. Pola oznaczone * są wymagane.


dziewięć − 3 =