Orzechowa tarta z jagodami i cytrynową melisą

niedziela, Lipiec 28, 2013
tarta_jagoda_2

Jadąc wierzchem przez las miałam dziś niezwykłe spotkanie – oko w oko z jelonkiem…a może jeleniem?

Był delikatny, niebywale czujny i śliczny. To taka chwila w której wszystko zamiera. Patrzymy na siebie, jakby w zatrzymanym kadrze, w slow motion.

Ulotne, piękne, wzruszające zarazem. Coś czego nie można zdefiniować, dotknąć, nazwać. Symfonia na trzy serca, nie licząc Boskiego muśnięcia.

 

Głaszczę delikatnie Mirę i proszę, by pozwoliła mu przejść przez leśną drogę. Jeleń stoi.

 

Stoimy tak sobie chwilę.  Ruszam powoli.  On też. My drogą, on równolegle skąpany w zieleni.
Nie ucieka, po prostu podróżujemy chwilę razem. Jestem wdzięczna za taki prezent.
Tego uczucia nie da się opisać, natura jest fenomenem!

 

Kawałek dalej, wyłania się z krzaków starszy, siwy w swej mądrości człowiek. Kłaniamy się sobie.

Ja w podarunku przesyłam uśmiech. On mi garść świeżych jagód…

 

Tak właśnie powstała ta tarta. Ze splotu zdarzeń, z miłości, ze szczęścia.

 

 

Co trzeba mieć żeby zrobić szczęśliwą tartę:

spód

2 łyżki oliwy z oliwek
łyżka tahini
orzechy włoskie pokruszone 2 garście
orzechy laskowe zmielone 2 garście
3 łyżki rodzynek
4 pokrojone daktyle
1 starte jabłko
mleko kokosowe ½ kubka
1/2 szklanki płatków owsianych (najlepiej eko)
szczypta cynamonu i kardamonu
odrobinka różowej soli
sok wyciśnięty z 1/2 pomarańczy

wierzch

opakowanie kremu kokosowego
duży kubek umytych jagód
8 listków świeżej cytrynowej melisy

 

 

Wszystko mieszam w szklanej misce. Ciasto wykładam i rozprowadzam dokładnie w formie na tartę. Najlepiej dłonią. Można na papier do pieczenia lub w natłuszczoną formę. Wstawiam spód do piekarnika na około 25 minut (180 – 200 stopni) aż się ładnie zarumieni.
Gotowy wyjmuję i odstawiam do przestygnięcia.

Krem kokosowy mieszam z pokrojonymi listkami melisy, można dodać odrobinę cukru muscovado. Rozsmarowuję po wypieczonym spodzie, posypuję gęsto świeżymi jagodami – tak od serca i dekoruję listkiem pachnącej melisy.

U nas tarta nie doczekała się jeszcze drugiego dnia, wiem ja smakuje tylko dzisiejsza.
To chyba najlepsza rekomendacja.

 

Intencja z jaką przygotowujemy jedzenie ma niebagatelne znaczenie. Jeśli kochamy to, co robimy efekty są porażające!

 

 

tarta_jagoda_1

7 komentarzy | Dodaj swój komentarz

  1. marta

    pysznie brzmi i pysznie wygląda!
    a jaki krem kokosowy zastosować?

  2. Kasia

    Witam

    Nie posiadam ani kemu kokosowego ani tahini Czym mogę to zastąpić

    1. Maia Sobczak Post author

      Krem kokosowy można zrobić z mleka kokosowego a tahini z ziaren sezamu. Do zastąpienia przez gęsty budyń roślinny a zamiast pasty sezamowej można masło orzechowe.

      1. Marzena

        Krem kokosowy znalazłam w kosmicznej cenie 84 zł. :( czy istnieje jakiś tańszy? Jak zrobić krem z mleka kokosowego? może dodać agar agar?

        1. Maia Sobczak Post author

          Najlepiej odstane mleko kokosowe. Zbiera się na wierzchu śmietanka czy krem kokosowy a na dole woda.

  3. Marta

    zrobilam juz 3 szczesliwe tarty, zawsze sie udaja i zawsze odplywam rownie uszczesliwiona!

    1. Maia Sobczak Post author

      mam tak samo, fajnie że działa też na Ciebie!

Adres e-mail nie będzie publikowany. Pola oznaczone * są wymagane.