Śniadanie z orzecha, na ciepło – jak deser.

czwartek, Sierpień 28, 2014
orzech_owoce

Słuchając ciszy, można dojść do wniosku że w życiu chodzi dokładnie o tę chwilę. Tę w której jestem.

Oddycham ze światem, myślę w dźwięku niczego a za razem wszystkiego. Jestem sobą, jestem wszystkim, przemieszczam się do wewnątrz żeby za chwilę wyjść do świata. Wszystko co mnie otacza, jest ze mną połączone a ja ze wszystkim. Nawet z tym czego nie lubię, nie chcę, co mnie denerwuje, osłabia. Dużo łatwiej przyjmuje się i przeżywa to co miłe, na pierwszy rzut oka piękne, smaczne i soczyste.

Zatapiam dłonie w świecie, w czerwonych porzeczkach tak kwaśnych, że na samą myśl moje ślinianki dostają szału. A ja, na przekór lubię to kwaśne zdecydowanie bo przełamuje, otrząsa ze słodkiego zawieszenia. Jak deska przecinająca spienioną falę, ślad na niczym nie tkniętym, gładkim piasku. Taki kwaśno-czerwony, całkiem przyjemny odcisk.

Krocząc tą ścieżką czystych doznań, połączenia i wzajemnej fascynacji szykuję śniadanie. Właściwie jestem nim, bo przeżywam tę chwilę, jestem nią. To bardzo pociągające, można się w takim śniadaniu zatracić, wsłuchać się mocno i poczuć każdą komórką swojego ciała.

Szczególnie w takim, delikatnym kremie z czerwonym akcentem. Albo nie, niech to będzie orkiestra kolorów na jasnym, orzechowo-słodkim tle.

Orzechy są tłuste, zwierają białko i ugruntowują. Kształt nerkowców wskazuje narządy na które będą miały swój wpływ, a smak słodki podpowiada że są budujące i odżywcze. Połączyłam je z ciepłym mlekiem ryżowym, nasionami szałwii argentyńskiej i świeżymi owocami. Taki zestaw jest odżywczy, nawilżający i smakuje jak delikatny deser.

 

nerkowce_sniadanie

 

 

Co przygotować:

garść nerkowców (eko)

filiżankę mleka ryżowego z naturalną wanilią

1/2 łyżeczki nasion chia

szczyptę cynamonu

szczyptę kardamonu

odrobinę różowej soli

świeże owoce, najlepiej sezonowe i lekko kwaśne

 

Mleko podgrzewam z nasionami chia, kardamonem, cynamonem i minimalną ilością soli. Orzechy wrzucam do wyższego pojemnika, zalewam ciepłym mlekiem i miksuję blenderem na gładką masę.

Wykładam do miseczki, dekoruję świeżymi owocami, listkiem mięty lub bazylii i podaję na śniadanie. Ciepłe i kuszące aż zaczynam się spieszyć, żeby je zjeść.

 krem_nerkowec

Niewielka porcja, efektowna, sycąca i „mega pyszna mamo!”. Zniknęło zanim zdążyłam się zorientować.

10 komentarzy | Dodaj swój komentarz

  1. Janek90

    Czegoś takiego jeszcze nie jadłem, ale wygląda bardzo apetycznie. Kupie co trzeba i z chęcią wypróbuję.

    1. Maia Sobczak Post author

      czekam na wrażenia, pozdrawiam Maia

  2. B.

    Fajny przepis :-) sama chyba spróbuję, pozdrawiam

  3. Kasia

    zrobilam i przyznaje ze chyba czegos nei zrozumialam… Wyszedl mi b.dobry…napoj! zupelnie nie gesty, wiec cos chyba z ilosciami jest nie tak. Filizanka to ile ml mniej wiecej? Na pewno tylko pol lyzeczki Chia? To strasznie malo… Dziekuje z gory :)

    1. Maia Sobczak Post author

      Cześć, filiżanka jest raczej niewielka. Spróbuj zalać orzechy, tylko tyle żeby mleko je przykryło, zawsze możesz dolać mleka jeśli wyjdzie za gęste. Nasion możesz dodać więcej, choć nie ma takiej potrzeby i tak wychodzi bardzo energetyczne. Pozdrawiam, Maia

  4. Ela

    Mi też wyszedł bardzo smaczny… napój 😛
    Czyży moja filiżanka była większa?

    1. Maia Sobczak Post author

      To możliwe, zawsze można dodać orzechów. A luźniejsze smakowało? Pozdrawiam,Maia

      1. Ela

        Bardzo 😉 Dodałam ugotowanej wcześniej kaszy jaglanej.

  5. Ela

    Czy nasiona Cha dają aromat czy mają inne zadanie?

    1. Maia Sobczak Post author

      Są budujące i mają dużo energii, dodatkowo przyjemnie wpływają na jelita. Można z nich zrezygnować jeśli smak albo konsystencja Ci nie odpowiada.

Adres e-mail nie będzie publikowany. Pola oznaczone * są wymagane.