Wpisy związane z tagiem: akcja Cisowianka Gotujmy zdrowo mniej soli

Brukselka w chrzanowym sosie – może tak Cię przekonam?

piątek, Grudzień 30, 2016
brukselka_chrzan_2

To był całkiem przyjemny rok, nie zawsze ułożony i wyprasowany (żeby nie powiedzieć, że zmierzwiony jak moja Radocha) to nadal uważam że daliśmy razem rade. Było różnie. Czasem gorzko i nie do przełknięcia innym razem słodko z delikatną nutą cynamonu i palonego, lepkiego od melasy cukru muscovado. Szczególnie podobały mi się momenty o zapachu siana, […]

Całkiem dobry barszcz z imbirem i rozmarynem.

niedziela, Grudzień 18, 2016
barszcz_3

Smak kwaśny naprawdę mnie rajcuje – przy nim puszczają moje wewnętrzne hamulce, biodra się kołyszą a usta rozchylają. Och, naprawdę kwaśny potrafi być prawdziwie zmysłowy, całkiem jak czekolada, imbir czy delikatne muśnięcie szyi oddechem – tuż przy bocznej tętnicy…

Krem z pieczonego pasternaku z sosem rokitnikowym – szał!

środa, Listopad 30, 2016
pasternak_sos_pomaranczowy

Pasternak jest duży i konkretny ale serce ma delikatne, przyjazne i słodkie.
Słodki to typowy smak jesieni, przyjemnie rekompensuje aurę na zewnątrz. Opiekuje się naszym centrum a przy okazji wzmacnia i przytula nasz układ nerwowy. Po takim słodszym początku świat wydaje się przyjaźniejszy, łatwiejszy do strawienia…jak dla mnie bomba!

Szczęśliwe ciasto jabłkowe z musem rokitnikowym.

piątek, Listopad 18, 2016
small

Do szczęścia czasem wystarczy kawałek kruchego ciasta z jabłkami, uśmiech w lustrze a już na 100% głupia mina odbita w windzianym zwierciadle – pomaga, rozluźnia i dodaje dystansu. Bez tego smutno tak i szaro, w codziennej pogoni gubi się sens i cel.

Naleśniki dyniowe na początek listopada.

wtorek, Listopad 1, 2016
sma

Od zawsze podobało mi się świętowanie na grobach, spotkania rodzinne, śpiewy, herbatę z termosu a teraz też świeczki migające w dyniowych paszczach. W końcu Ci, co byli, uśmiechają się do nas w drobnych, codziennych gestach, zapachach czy okruchach miłości które zdążyli nam przekazać. Nie ma nic piękniejszego jak dobre wspomnienia i pachnące, ciepłe placki na śniadanie, szczególnie dyniowe z jabłkiem i cynamonem.

Najlepiej brukselka z imbirem, ziemniakiem i kolendrą.

niedziela, Październik 16, 2016
_dsc1443_2

Jesień to emocjonalny rollercoster. Lubię to i nie lubię. Czasem usadowienie się w jesieni może potrwać.
U mnie sprawdza się bardzo dodatkowa porcja soczystej zieleni. Wybrałam brukselkę i świeże liście kolendry. W połączeniu z imbirem, świeżą kurkumą i masłem klarowanym sprawią, że ta przejażdżka stanie się całkiem znośna.

Kto wsiada ze mną? Ostrzegam, śmieję się naprawdę głośno na zakrętach!

Świeże orzechy włoskie – słodka, dobra miłość!

piątek, Wrzesień 30, 2016
orzechy_winogrona_2

Słodkie, choć bez cukru, pachnące i lekko ostre. Połączyłam to, co aktualnie na drzewach i krzakach – czyli duże jacki i ciemne, pachnące najmocniej winogrona. Orzechy budują esencję, czyli naszą wbudowaną życiową baterię a te drobne, aromatyczne i słodkie winogrona wspierają krew. Pysznego piątku, szczególnie dla Ciebie!

Słoneczny poranek i przepis na tosty z brzoskwinią.

środa, Wrzesień 7, 2016
tosty_small

Nad łąkami, nisko wisiała jeszcze poranna mgła w której buszowały ciepłe i przyjemnie żółte promienie. Chwila, za którą można oddać garść innych, tych całkiem niechcianych lub zbyt zwykłych żeby się nimi zachwycać.
Było tak brzoskwiniowo, delikatnie, jasno, nadal zielono, soczyście i niesamowicie że postanowiła przenieść szczyptę tego piękna do domu – grzanki z podsmażoną brzoskwinią i rozmarynem. Pięknego dnia!

Green is the new black czyli placki z bobu.

piątek, Lipiec 29, 2016
placki_bob_5

Tylko spokój może nas uratować, oddycham zatem głęboko, bez stresu czytam wskazówki pojedynczo. Raz na jakiś czas, aż dojrzeje, zrozumiem i zaakceptuję.

Nie da rady zrobić stu kroków na raz.

Tak samo jest w kuchni. Patrzę co mam, wącham, delektuję się kształtem, teksturą i kolorem. Oddycham głęboko a magia sama się dzieje. Dziś placki z pięknie zielonego bobu – w końcu green it the new black!

Kurki, makaron ryżowy i duużo rodości.

wtorek, Lipiec 12, 2016
makaron_kurka_2

Wystarczy sprawdzać co jest schowane po drugiej stronie lustra, próbować, cieszyć się tym co się ma i tymi którzy są blisko. Tylko to się liczy, nic więcej. Szczęście to stan umysłu, nie da się go dotknąć ani zmierzyć, można go tylko smakować, codziennie i powoli.
Nawet najprostsze kurki z makaronem ryżowym dają duuużo radości!

Chłodna zupa z bobu i ogórków małosolnych.

środa, Czerwiec 29, 2016
zupa_bob_1

W codzienności drzemie prawdziwa moc. Chłodnik z bobu i ogórków małosolnych odświeży i nakarmi nawet w największe upały. W dodatku bób jest śliczny i pachnie wakacjami. Śpi sobie wewnątrz miękkiego strąka, maleńki, zielony cud. Przypomina mi ukrytego w miękkich pieleszach malucha, bezpiecznego i beztroskiego bąbla – jak zarodek w przyjaznym łonie matki.

Pyszne carpaccio z kalarepy – na dobry początek.

piątek, Czerwiec 24, 2016
carpaccio_1

Wszystko się ułoży, zawsze tak jest. Warstwa pokryje warstwę, nowe dodatki pięknie wypełnią całość, to co było kiedyś niezbędne – przestanie być ważne a inne wskoczy i uzupełni puste miejsce. Naturalnie, miłość jest najważniejsza. Szczególnie latem, może być też do kalarepy, na dobry początek!

Sałatka z pieczonych kolorów, sos sezamowy i cytryna.

niedziela, Maj 29, 2016
warzywa_sezam_4

Czas galopuje. Rozglądając się na boki chwyta coś w swoje zęby, ponosi w dal albo pożera łapczywie w biegu. Tak przy okazji jakby, przeżuwa i bezczelnie połyka. Można postarać się go okiełznać, jednak jego pragnienie wolności jest zbyt silne. Cwana z niego bestia, lepiej znaleźć w nim sprzymierzeńca niż z nim wojować. Uśmiecham się do niego szeroko, kupuję młode warzywa i pastę sezamową. Niech będzie pięknie.

Zwykły makaron z zielonymi szparagami i miętą. Po prostu.

sobota, Kwiecień 30, 2016
makaron_szparagi_2

Po drodze, tak przy okazji dzieją się prawdziwe czary – umacniają się więzi, wymieniają się i tworzą nowe przygody o których mogłabym nigdy nie usłyszeć gdyby nie to, że robimy zwykłe rzeczy razem. Dziś, oboje kompletnie bez makijażu, kupiliśmy z Hugisławem bezglutenowy makaron, soczyste zielone szparagi i czosnek. Mniej znaczy więcej!

Babka pistacjowa z gruszką, idą Święta!

środa, Marzec 23, 2016
babka_pistacja_s

Obiecałam babkę na Święta. Co prawda wyjeżdżamy ale babka być musi, taka dobra po mojemu. Lubię piec a potem jeść ciasta, takie trochę słodkawe, lekkie, popijane ciepłym mlekiem jaglanym. Zwyczajnie, niezwyczajnie – z owocami albo muśnięte pistacją. Zielony to przecież kolor wiosny!

Jaglana na zielono, czyli boskie wiosenne śniadanie.

czwartek, Marzec 17, 2016
zielona_jaglana_1

To bardzo obiecujące zajęcie, tak sobie smakować do woli i bez opamiętania. Drobnymi kęsami próbować co popadnie, z namaszczeniem wąchać, oglądać, lizać, siorbać i doświadczać w każdy inny dostępny człowiekowi sposób. Sama lubię to robić. Szczególnie upodobałam sobie zielone – może dla tego że to kolor wiosny i wątroby…

Grzanki z kiszoną marchewką – niech moc będzie z Tobą!

sobota, Luty 27, 2016
grzanka_march_kisz_2

Kiszenie, choć w zależności od kontekstu brzmi to różnie to też przytrzymywanie w słoiku, w odpowiedniej zalewie i na tyle długo żeby doszło do naturalnej fermentacji. Takie warzywa czy owoce nabierają specyficznie kwaśnego smaku który ma za zadanie przytrzymanie, nawilżenie, utrzymanie np. zarodka w macicy – stąd specyficzne „kwaśne” zachcianki w ciąży. Natura jest piękna, uwielbia równowagę, zdrowy balans.

Pieczone ziemniaki z pomarańczą – jest karnawał!

środa, Styczeń 20, 2016
ziemniaki_pomarańcze

Drobnymi krokami rodzi się coś fajnego. Ustalam sobie główny produkt, na bazie którego nabudowuję pozostałe składniki. Bez pośpiechu, najpierw sam pomysł maluje się w głowie. Widzę teksturę ziemniaka, kształt i kolor pomarańczy. Czuję w wyobraźni smak i zapach, otwieram oczy i odtwarzam to, co przed chwilą było już na języku.

Wegańskie bułeczki z kiszonymi burakami.

środa, Grudzień 30, 2015
bull

Powoli rozstaję się, dziękuję temu co spowalnia, nie cieszy, zagraca, obciąża. Na pożegnalną listę trafiają relacje, przyzwyczajenia, rzeczy, przestarzałe emocje, dziurawe kapelusze – wszystko co mnie niepotrzebnie rozprasza i okrada bezczelnie z czasu. Sprzątanie obudzi wiele emocji, polecam sprawdzić jakich. Trzeba się uzbroić w kubek ciepłego mleka jaglanego i bułeczkę z kiszonym burakiem. Nowy Rok za chwilę zajrzy do szafy czy jest dla niego miejsce.

Kiszona brukselka, migdały, granat i syrop klonowy.

piątek, Grudzień 18, 2015
brukselka_migdal_1

Lubię kisić, to jak miłość na którą trzeba chwilę poczekać, zaostrzyć sobie na nią apetyt a potem delektować się nią powoli. Lubię każde jej stadia, dziś będzie 3-4 dniowy smak z odrobiną słodyczy. Tak właśnie umyta brukselka usadowiła się wygodnie w słoju, myślę że przyjemnie jej w tej aromatycznej i ciepłej kąpieli. Będzie pyszna, lekko podsmażona z dodatkiem migdałów, syropu klonowego i soczystego granatu.

Pietruszka pieczona z syropem lawendowym i orzechami.

piątek, Listopad 27, 2015
pietruszka_1

Jesień to moment na to żeby pobyć razem, posłuchać o sukcesach i porażkach, o tym co sprawia radość ale też o tym co jest lub było trudne. Strawić, rozebrać na czynniki pierwsze, dać i dostać wsparcie. To co niepotrzebne, nie działa już od dawna – wyrzucić, podziękować, pozbyć się tego bez żalu. Choćby tylko po to, żeby zrobić miejsce na właściwe.

Ciasto bananowe ze śliwką i tymiankiem. Ale proste!

sobota, Październik 31, 2015
ciasto_serce

Nie trzeba jej słodzić, ma w sobie naturalną słodycz plus odrobinę gorzkiego i szczyptę kwaśnego smaku. Jest też muśnięcie słonego i ostrego, bez tego nie było by pełni. Ciasto bananowe obejmuje śliwki i drobne listki tymianku, miłość jest najpyszniejsza na świecie!

Sałata z pieczoną dynią, skorzonerą, burakiem i śliwką.

środa, Październik 14, 2015
salata

Z jedzeniem jest jak z muzyką, każdy smak ma swoje miejsce i cel. Smaki się łączą, dopełniają, niektóre są krótkie i szybkie a inne rozbrzmiewają dłużej, może nawet bardzo długo, niektóre na zawsze. To te zdecydowanie powiązane z emocjami, pachnące miłością, troską i bezpieczeństwem.

Niezła babka orkiszowa z borówką i bazylią.

niedziela, Wrzesień 13, 2015
babka_2

Oglądam poprzednie zdjęcia, pulchne, różowe o brzoskwiniowej skórze. Naprawdę piękne, budzą we mnie ogromne emocje. Śmieję się i płaczę w tej samej chwili. Tak, o to chodzi żeby przeżywać, niespiesznie dotykać siebie od nowa, kochać na zabój, oglądać razem gwiazdy i całować się w deszczu. Łzy i śmiech oczyszczają, uwalniają to co zastygło w bezruchu – polecam, na równi z tańcem i głośnym śpiewem. Dobrze zadziała odrobina słodyczy, szczególnie z czerwoną borówką i liściem bazylii.

Jeszcze letnia zupa ze świeżego ogórka.

poniedziałek, Sierpień 31, 2015
zupa_ogorki

Świeże ogórki kokietują mnie szalenie. Nie muszą tego robić, i tak kocham ich wakacyjny, relaksujący charakter. Wcinając zupę ze świeżych ogórków przenoszę się w wyobraźni na niewielką, dającą spokój wyspę. Włosy wirują na wietrze, piegi szaleją na nosie…właśnie zaczął się wrzesień, upalnie, najpiękniej.

Piękna, młoda i cytrynowa kapusta. Zakochasz się!

sobota, Lipiec 25, 2015
kapusta_cytryna

Zmysły są jak drogowskazy, jeśli ich zbytnio nie zagłuszymy zaprowadzą nas we właściwym kierunku. Zainspirowana wizytą w Water&Wine stworzyłam cytrynową, bardzo letnią młodą kapustę. Trzeba uważać bo miłość do niej rodzi się bardzo szybko. Ciekawe czy i Ty dasz się ponieść?

Białe szparagi z dżemem truskawkowym. Proste i pyszne.

czwartek, Czerwiec 18, 2015
szparagi_male

Białe, delikatne szparagi ściskają się ze starą odmianą truskawek. Słodkich, bordowych niewielkich ślicznotek, roztaczających swój boski zapach po całej kuchni. Usmażyłam, dodałam pieprz, czosnek i płatki miąższu kokosowego. Jest pysznie.

Kremowy żur bezglutenowy, dobry przepis na święta.

niedziela, Marzec 22, 2015
zur_gryczany

Wiosna to dobry czas, soczysty, zielony o orzeźwiającym, kwaskowym smaku. Boska ze świeżym majerankiem i kremowym żurem na domowym zakwasie, całkiem bezglutenowym. Dodałam jeszcze fenkuł i wędzoną gruszkę, prawdziwy szał do podziału w pakiecie z dobrą energią.

Tartaletki orkiszowe. Róża, krągła gruszka i miłość.

sobota, Luty 14, 2015
tartaletki_2

Miłość jest siłaczem, naprawdę daje rade. Codziennie dopieszczana daje najlepsze efekty, życie z nią wygląda zupełnie inaczej. Jest pełne, piękne i pachnie gruszką. Jest tylko jeden warunek, trzeba zacząć od siebie. W końcu nie można dać tego, czego sami nie mamy!

Pomarańczowy bigos z gruszką i grzybami – co Ty na to?

piątek, Grudzień 19, 2014
bigos_pomarancza

Dzielenie się jedzeniem jest tak naprawdę dzieleniem się miłością. Delikatną, wrażliwą i wspaniale rodzinną. W święta miłość pachnie pomarańczą, u mnie też gruszką i serdecznością. Zrobiłam pysznie pomarańczowy bigos, trochę inny bo z gruszką, imbirem i rozmarynem – najpyszniejszy na świecie!