Wpisy związane z tagiem: imbir

Czas na kwiaty czarnego bzu, będzie detox kompot!

czwartek, Czerwiec 8, 2017
bez_3

Ucinam z uśmiechem pachnące baldachimy, zanoszę je do domu, wkładam do starego garnka i kroję plastry cytryny, najprościej, dokładnie tak, jak to robiłam z Babcią kiedy byłam dzieckiem. Ten prosty kompot ma za zadanie wzmocnić, oczyścić i wzbogacić czy może zbudować cenne płyny. W mojej, nieco zmodyfikowanej wersji w garnku pływa jeszcze plaster imbiru i dwa plastry świeżego korzenia kurkumy dla zwiększenia efektu oczyszczającego, przeciwzapalnego i wypraszającego wirusy z organizmu. Zrób raz i zakochaj się w nim na całe życie…

Herbata z trawy cytrynowej – najlepsza na zmiany!

czwartek, Maj 11, 2017
napar_2

Ta herbata jest niesamowicie uprzejma dla całego układu trawiennego, przynosi mu ulgę a jelitom szczęście. Sprawia też, że krew w naszych żyłach dostaje wigoru i z łatwością dociera do najdalszych zakątków organizmu. Wystarczy zagotować wszystko rondelku lub tylko zalać wrzątkiem, rozsiąść się wygodnie z książką czy podręcznym notesem na ulotne myśli i ciepłe wypić. Nic więcej.

Całkiem dobry barszcz z imbirem i rozmarynem.

niedziela, Grudzień 18, 2016
barszcz_3

Smak kwaśny naprawdę mnie rajcuje – przy nim puszczają moje wewnętrzne hamulce, biodra się kołyszą a usta rozchylają. Och, naprawdę kwaśny potrafi być prawdziwie zmysłowy, całkiem jak czekolada, imbir czy delikatne muśnięcie szyi oddechem – tuż przy bocznej tętnicy…

Pyszna, gęsta pomidorowa z jaglanką – też ją polubisz.

środa, Listopad 16, 2016
pomidorowa-copy

Od zawsze byłam kuchennym łobuzem i od zawsze bawiłam się jedzeniem. To prawdziwa frajda, niekończąca się opowieść o tym co, z czym, jak i dla czego.
Jak zwykle w życiu, najlepiej smakuje się razem – swoją drogą ciekawi mnie czy ktoś jeszcze brał udział w podobnych kuchennych manewrach wojennych ze swoim bratem albo siostrą? Przyznawać się!

Najlepiej brukselka z imbirem, ziemniakiem i kolendrą.

niedziela, Październik 16, 2016
_dsc1443_2

Jesień to emocjonalny rollercoster. Lubię to i nie lubię. Czasem usadowienie się w jesieni może potrwać.
U mnie sprawdza się bardzo dodatkowa porcja soczystej zieleni. Wybrałam brukselkę i świeże liście kolendry. W połączeniu z imbirem, świeżą kurkumą i masłem klarowanym sprawią, że ta przejażdżka stanie się całkiem znośna.

Kto wsiada ze mną? Ostrzegam, śmieję się naprawdę głośno na zakrętach!

Jaglany krem pomarańczowy z czekoladą. Na jesień.

środa, Październik 12, 2016
jaglana_pomarancze_2

Na jesienną melancholię polecam powąchać, ba! podgryźć zioła na parapecie, posmakować serdeczności albo świeżo przekrojonej pomarańczy i struganej czekolady. U nas sprawdza się to wyśmienicie – porządna porcja deseru i nieokiełznany śmiech…nawet jeśli trzeba go zachęcić łaskotkami, efekt będzie tak samo przyjemny i rozluźniający. W końcu czy jest coś lepszego od czekolady i radości?

Green is the new black czyli placki z bobu.

piątek, Lipiec 29, 2016
placki_bob_5

Tylko spokój może nas uratować, oddycham zatem głęboko, bez stresu czytam wskazówki pojedynczo. Raz na jakiś czas, aż dojrzeje, zrozumiem i zaakceptuję.

Nie da rady zrobić stu kroków na raz.

Tak samo jest w kuchni. Patrzę co mam, wącham, delektuję się kształtem, teksturą i kolorem. Oddycham głęboko a magia sama się dzieje. Dziś placki z pięknie zielonego bobu – w końcu green it the new black!

Niezła babka orkiszowa z borówką i bazylią.

niedziela, Wrzesień 13, 2015
babka_2

Oglądam poprzednie zdjęcia, pulchne, różowe o brzoskwiniowej skórze. Naprawdę piękne, budzą we mnie ogromne emocje. Śmieję się i płaczę w tej samej chwili. Tak, o to chodzi żeby przeżywać, niespiesznie dotykać siebie od nowa, kochać na zabój, oglądać razem gwiazdy i całować się w deszczu. Łzy i śmiech oczyszczają, uwalniają to co zastygło w bezruchu – polecam, na równi z tańcem i głośnym śpiewem. Dobrze zadziała odrobina słodyczy, szczególnie z czerwoną borówką i liściem bazylii.

Jabłko, śliwka, gorzka czekolada i orzech.

sobota, Marzec 16, 2013
mus_jablko_sliwka_orzech_2

Jabłko, śliwka, imbir, gorzka czekolada i orzech brazylijski. Coś co można bezkarnie zaserwować na deser. Rozgrzewające, lekko kwaśne i lekko słodkie, skąpane w orzechowych wiórkach, zwieńczone gorzką czekoladą. Nikt się nie oprze – gwarantuję! Orzechy brazylijskie zawierają nienasycone kwasy tłuszczowe, selen, cynk oraz witaminę E. Imbir rozgrzewa i przyspiesza usuwanie toksyn z organizmu – w […]