Wpisy związane z tagiem: kampania lubię kaszę

Jaglany krem pomarańczowy z czekoladą. Na jesień.

środa, Październik 12, 2016
jaglana_pomarancze_2

Na jesienną melancholię polecam powąchać, ba! podgryźć zioła na parapecie, posmakować serdeczności albo świeżo przekrojonej pomarańczy i struganej czekolady. U nas sprawdza się to wyśmienicie – porządna porcja deseru i nieokiełznany śmiech…nawet jeśli trzeba go zachęcić łaskotkami, efekt będzie tak samo przyjemny i rozluźniający. W końcu czy jest coś lepszego od czekolady i radości?

Jesienny przepis na kapustę z orzechami i radość.

czwartek, Wrzesień 29, 2016
kapusta_jeczmienna_pom

Każdemu się należy bez wyjątków, więc nawołuję i proszę z uśmiechem – zróbcie coś dziś tylko dla siebie, jakąś maleńką przyjemność nawet 15 minutową.
Niech to będzie kawa w przyjemnym miejscu, zbieranie kasztanów do kieszeni, spacer stopka za stopką po krawężniku, bukiecik kwiatów albo pyszne, świeże orzechy włoskie wyjadane ze skorupki. Nic specjalnego a jednak zmienia się wszystko.

Jaglany koktajl ogórkowy, lato się jeszcze nie skończyło!

środa, Wrzesień 14, 2016
_dsc7260

Wychodząc z Radochą w chaszcze za domem zakładam sweter do szortów, grube, wełniane buty na gołe stopy i okulary przeciwsłoneczne. Podoba mi się tak, mogłoby zostać aż do wiosny.
Bez skrępowania popijamy sobie zielone, soczyście pachnące smoothie z ogórka, zaprawiamy miodem i cieszymy się codziennością.

Pieczony rosół tymiankowy z młodą kapustą i jasną gryką.

środa, Sierpień 31, 2016
rosól

W połowie dnia, na pokrzepienie jedliśmy rosół. Smakował wszystkim co najlepsze, słońcem, miłością Babci i przede wszystkim miał smak wakacji. Jedzony na ganku, nierzadko z talerzem na kolanach, przy stole pod gruszą albo dla takich zapaleńców jak ja – w starej bryczce na miejscu powożącego. Ten złoty rosół czasem jedliśmy z makaronem, innym razem z zacierkami ale najpyszniej z kaszą. Kto nie próbował, niech już rozgrzewa piekarnik.

Sałatka z arbuzem i kaszą jęczmienną – lato trwaj!

środa, Sierpień 17, 2016
salata_arbuz_jeczmienna copy

Widzę to teraz wyraźnie, tuż przed sobą. Moje na wpół nagie dziecko siedzące w przejściu, wytaplane w arbuzowym szaleństwie, zwyczajnie szczęśliwe oblizuje słodkie od soku ręce. Ten widok zawsze mnie rozbraja. Umorusana, pąsowa buzia, piegowaty nosek i blond pukle przy długich rzęsach. Uwielbiam. Lato trwaj!

Bób, gryczana i rzodkiewka…gotowi?

środa, Sierpień 3, 2016
bob_gryczana_rzodkiewka_1 copy

Wszystko zaczyna się i kończy w głowie, bogactwo to umiejętność postrzegania a nie chęć posiadania. Od dzieci można się wiele nauczyć, szczególnie bezinteresownej radości na przykład z kaszy gryczanej, zielonego bobu i zwykłej acz niezwykłej rzodkiewki w plasterkach.

Gotowi na taką przygodę? A może jest coś innego co Was nakręca?

Przepis na placki z morelami, łąka i zachwyt.

czwartek, Lipiec 21, 2016
placki_2

Szczęście jest obok nas, na wyciągnięcie dłoni, delikatne i ulotne jak motyl. Żeby je zauważyć, wystarczy być uważnym obserwatorem. Nic więcej, tylko po dziecięcemu chłonąć chwilę, właściwie być chwilą. Dziś będą placki z morelami…i lekko słonymi kropelkami wzruszenia.
Z miłości wszystko smakuje najpiękniej.

Pomidory, arbuz i jaglana czyli letnie ochłodzenie.

środa, Lipiec 6, 2016
zupa_arbuz_2

Nic nie dzieje się bez przyczyny, dobrze czasem stracić pewność żeby nauczyć się być dzieckiem od nowa. Lubię patrzeć na świat jego oczami, jest o wiele ciekawszy i pozwala zobaczyć sprawy z dystansu. To cenna lekcja, uczeń też jest nauczycielem i na odwrót. Cieszę się, że jesteś. Z pomidorów też się cieszę, jestem w nich zakochana od dzieciństwa.

Czas na spaghetti ogórkowe z kaszą jęczmienną!

środa, Czerwiec 15, 2016
male

Lato zbliża się wielkimi krokami, czuję je tak namacalnie jak słońce na piegowatych ramionach. Pachnie sobie za oknem świeżością ciepłego deszczu, lekkością, świeżym ogórkiem i rozgrzanym piaskiem na plaży. Zapach zielonego ogórka jest ściśle powiązany z miłością, lekki, świeży, słodki i nie da się przejść obok niego obojętnie.

Delikatne klopsiki jaglane z pomidorem i koperkiem.

środa, Czerwiec 8, 2016
klopsiki_jaglane copy

Na początku jest zawsze słodki, wpisany w dzieciństwo od pierwszego dnia. Buduje, rozluźnia, nasyca. Myślę o owocach, gotowanym zbożu, słodkich warzywach. Kluchach z truskawkami, domowym cieście, czereśniach czy letnich zupach w ciepłe dni. Na dziś delikatne klopsiki jaglane z żółtą soczewicą i boskimi, pachnącymi pomidorami.

Kremowa polenta i białe, cytrynowe szparagi…wiosna!

środa, Maj 11, 2016
Kukurydziana_szparagi_small

Kubek mleka kokosowego rozgrzewam w rondlu, wsypuję kaszkę kukurydzianą energicznie mieszam, dodaję świeżo mielony pieprz, sól, utartą skórkę z cytryny i gałązkę oregano. Śmieję się sama do siebie. Kocham jeść…to oczywiste, szczególnie jeśli chodzi o szparagi. A Ty?