Wpisy związane z tagiem: masło orzechowe

Resztkowy bulion na początek roku Świni!

środa, Luty 6, 2019

Pewien poziom braku popycha nas do rozwoju, dzięki niemu znajdują się fenomenalne połączenia smakowe, nowe, ulubione tekstury czy zestawienia – na które przy pełnej obfitości nie mielibyśmy żadnych szans. Tak też się stało przy okazji tego resztkowego bulionu, a już najbardziej przy okazji dodatków które z „braku” innych opcji same wcisnęły się w ręce. Prawdę powiedziawszy, nigdy wcześniej nie karmelizowałam garści pieczarek w syropie z czarnego bzu. A Wy?

Kruche ciasto z kawowym kremem dyniowym, ze szczyptą soli.

niedziela, Grudzień 3, 2017

Przecieram oczy, w brzuchu od razu mi burczy – sama nie wiem czy bardziej na ciasto, krem czy na kawę. Wstaję i idę prosto do kuchni, Radocha jest tam przede mną i ostentacyjnie trzyma pustą miskę w zębach. Zaglądam do lodówki, potem do szuflady i szafki, nie ma zawodnika który powstrzyma mnie od zrobienia tego co mi się przed chwilą przyśniło…nie dam się pozbawić tej dyniowej rozkoszy!

Zdrowe lody z daktylowym, słonym karmelem i #mynowaste!

poniedziałek, Lipiec 17, 2017

Pamiętam niewielką lodziarnię na starej Ochocie, była obiektem moich najgłębszych westchnień i kulinarnych, słodkich fantazji. Marzyły mi się kwaśne sorbety, głęboko czekoladowe a nawet lekko gorzkie i nieziemsko kremowe brązowe kulki i na końcu, jak zwieńczenie Mount Everestu – tłuste waniliowe piegusy. Od kilku lat lubię jeszcze słony karmel, ten w wersji daktylowej i takie właśnie, domowe lody robię teraz dla Hugisława. Są na tyle proste i o niebo zdrowsze od sklepowych że zrobię je niemal wszędzie i na zawołanie!

Babka pomarańczowa bez cukru – przygotowania czas zacząć!

poniedziałek, Kwiecień 10, 2017

Wiosna ma energię otwierającą, zachęca do sprzątania, rodzą się nowe pomysły, energii przybywa, kwiaty kwitną na drzewach a słońce przepycha się na niebie spragnione widoku świeżych piegów na nosach. Wiosna jest urocza, rozpoczyna triumf światła nad ciemnością.
U mnie, jak to w życiu, sytuacja przełożyła się na drugi bok i śniadanie świąteczne szykuje się u nas. Zamiast szumu fal, szumi sobie cichutko piekarnik…

Grzanki z kiszoną marchewką – niech moc będzie z Tobą!

sobota, Luty 27, 2016

Kiszenie, choć w zależności od kontekstu brzmi to różnie to też przytrzymywanie w słoiku, w odpowiedniej zalewie i na tyle długo żeby doszło do naturalnej fermentacji. Takie warzywa czy owoce nabierają specyficznie kwaśnego smaku który ma za zadanie przytrzymanie, nawilżenie, utrzymanie np. zarodka w macicy – stąd specyficzne „kwaśne” zachcianki w ciąży. Natura jest piękna, uwielbia równowagę, zdrowy balans.