Wpisy związane z tagiem: #mynowaste

Resztkowy bulion na początek roku Świni!

środa, Luty 6, 2019

Pewien poziom braku popycha nas do rozwoju, dzięki niemu znajdują się fenomenalne połączenia smakowe, nowe, ulubione tekstury czy zestawienia – na które przy pełnej obfitości nie mielibyśmy żadnych szans. Tak też się stało przy okazji tego resztkowego bulionu, a już najbardziej przy okazji dodatków które z „braku” innych opcji same wcisnęły się w ręce. Prawdę powiedziawszy, nigdy wcześniej nie karmelizowałam garści pieczarek w syropie z czarnego bzu. A Wy?

Nieco inny prezentownik, idealne pomysły na prezent.

niedziela, Grudzień 16, 2018

Zazwyczaj, jak co roku, tworzymy rodzinnie listę „marzeń” którą wymieniamy się nawzajem. Od co najmniej 30 lat jest dla nas oczywiste, że MIKOŁAJ ma na ziemi swoich wiernych pomocników, którzy w jego imieniu realizują czy może materializują tę szczytną ideę jaką jest obdarowywanie siebie nawzajem DOBREM. Dobro, wiadomo, dla każdego może oznaczać coś zgoła innego, choć przyznam, że są uniwersalnie dobre drobiazgi – choćby takie jak czas, emocje, relacje, doznania, zwykły święty spokój czy cudowna wprost wdzięczność…

Przepis na prostą, czekoladową granolę śniadaniową.

piątek, Lipiec 27, 2018

Ptaki śpiewają, letni wiatr dopieszcza skórę a my jak dzikusy szabrujemy dojrzewające w słońcu jabłka, brzoskwinie czy porzeczki z krzaków u sąsiada. Wypchane do granic możliwości policzki chrupią czekoladową granolą a plamy na koszulkach sugerują, że to wakacje bez cienia marudzenia. Dokładnie takie, jakie pamiętam ze swojego dzieciństwa. Zarządzam zatem beztroski powrót do korzeni!

Winegret porzeczkowy, jak soczysty pocałunek!

sobota, Czerwiec 30, 2018

Drobiazgi, jak gesty tworzą pewną większą i obfitszą całość, dzięki nim widzę w pracy innych prawdziwą miłość a ich dbałość o szczegóły rozbraja mnie już najbardziej. Podobno wszystko co ma znaczenie powstaje właśnie z miłości, zgadzam się z tym po stokroć i pieczętuję całość porzeczkowym, diabelsko kuszącym pocałunkiem z miłosnego winegret. Zgadzasz się ze mną?

Kimchi z dżemem rokitnikowym do obiadu – wchodzisz w to?

niedziela, Czerwiec 24, 2018

Minęłam kiszone liście kalafiora z soczystą cytryną, rumiane czereśnie w durszlaku i nie rozebraną od rana kawiarkę. Końcówka dżemu z rokitnika stała się pretekstem a kimchi dopełniło i rozgrzało całość stworzoną z różnych pozostałości. Dobrze, bo raptowna zmiana pogody daje się lekko we znaki. To jak, gotowi na szybką rozgrzewkę?

Jak upiec chleb na zakwasie…i nie zwariować?

niedziela, Czerwiec 17, 2018

Chleb będzie swojski, domowy, na zakwasie od starego przyjaciela, z resztką plątających się po kuchni kaparów i końcówką kaparowej zalewy. To naprawdę niedoceniany składnik a uwierz mi – jest urzekająco magiczny i zmienia na zawsze kuchenną rzeczywistość. Z tą szczyptą magii, to będzie chlebowe #mynowaste po którym pękniecie z rozkoszy!
To jak, gotowi na swój chrupiący miłością chleb?

Dobry przepis na pierożki z kiszoną pokrzywą.

środa, Czerwiec 6, 2018

Dotknę dziś specyficznego smaku, dość trudnego i mocnego, choć jak dla mnie fenomenalnego i głębokiego – coś jak długo dojrzewające sery, fermentowana fasola, durian czy inne przysmaki nie z tego świata. To będzie nasza rodzima, ukiszona pokrzywa z limonką i imbirem zamknięta w maleńkich, plecionych pierożkach z miętą i serkiem migdałowym. Podaję je na świeżo z dobrą oliwą, tymiankiem i odrobiną skórki z cytryny choć pyszne są zalane lekkim bulionem warzywnym lub doprawionym wywarem po gotowaniu pierożków, pokrojonymi liśćmi kapusty, szparagami i łyżeczką oliwy tymiankowej.

Drożdżówki z truskawkami, łatwe i boskie jak diabli!

sobota, Czerwiec 2, 2018

Lubię miętosić z początku całkowicie nie zakolegowane składniki aż polubią się lub nawet pokochają tak skutecznie, że z początku obce – nie będą potrafiły już bez siebie żyć. Bardzo polecam ten sposób, to jak wieczorek zapoznawczy z uśmiechniętym wodzirejem za plecami. Najpierw popracuje ON a potem dopiero ja, żeby osobiście dopieścić słodkie, truskawkowe drożdżówki…kuszące prawda?

Poświąteczna pyszna chrzanówka i deser z resztek makowca.

wtorek, Kwiecień 3, 2018

Tak naprawdę pozbierałam to co miałam w lodówce i na parapecie, czyszcząc przy okazji te miejsca – wymiatając z nich wiosennym powiewem różne pozostałości. Sprzątnie zawsze wychodzi na dobre, uwierz mi, dobra czystka działa cuda. Myśli same porządkują się przy okazji, odkładają się potulnie na miejsce uśmiechając się zalotnie pod wąsem.
Chrzanówkę można podać dokładnie tak jak ja, albo z powodzeniem można zabielić ją jakąś pyszną i tłuściutką śmietaną kokosową a deser z resztki świątecznego makowca można zaserwować na ciepło albo, jak kto woli, w formie kremowych lodów przekładanych chrupiącą masą i domowym dżemem. #mynowaste naprawdę wymiata!

Ciasto z dżemem, końcówką pesto i NOWA książka!

piątek, Marzec 30, 2018

Z kuchennej pasji i szacunku dla jedzenia powstały połączenia, na które pewnie bym nie wpadła gdyby nie #mynowaste. Naprawdę dużo się zmieniło, na lepsze, na smaczniejsze na mniej znaczy więcej – i kocham to z całego serca. Nie, nie jestem idealna. Cały czas się uczę, tworzę, testuję, wącham, obieram, ucieram, mieszam, fotografuję i jem.
Dzięki temu też powstała moja NOWA książka „Qmam Kasze do ostatniego okruszka” i ten pyszny przepis na ciasto z resztką dżemu z rokitnika i ostrzejszego pesto. Po prostu #mynowaste rządzi!

Kalafior z wasabi, może z makaronem ryżowym? #mynowaste!

niedziela, Marzec 4, 2018

W lodówce znalazłam nieco smutny już kawałek kalafiora podgotowanego na niedzielny obiad. Przytuliłam go do siebie, podzieliłam jego smutki na mniejsze, łatwiejsze do strawienia części i zapiekłam go w maśle z wasabi – ciepło, zupełnie jak miłość potrafi zdziałać prawdziwe cuda. Do tego poszatkowana mięta, resztka pistacji i biały jak śnieg makaron ryżowy. Wyglądają razem jak zima i początek soczystej wiosny. Po prostu #mynowaste kolego!

Brukselka, grzyby, wędzona śliwka – bigos na nowo!

czwartek, Grudzień 21, 2017

To zrównoważony przepis, lekko słodkawy z podwędzonym smakiem świątecznej śliwki, kwaśny od kiszonej zalewy i jabłek, głęboki od suszonych grzybów wypełnionych po pachy umami, przyjemnie śliski od zeszklonej w porto czerwonej cebuli z kawałkami jabłek uroczo przechadzającymi się w ustach. Jest w nim wszystko co trzeba, a nawet nieco więcej – bo brukselka robi tu dobrą robotę. Komu, komu bo idę do domu!

Orzechowe ciastka bez cukru za to w czekoladzie!

niedziela, Grudzień 17, 2017

Lubię pewien niedosyt, jakiś brak, zaskoczenie – rozbudza moją ciekawość i nieodpartą chęć do działania. To tak jak z dobrym jedzeniem, lepiej żeby było mniej bo tęskni się do niego, czeka się niecierpliwie na ponowne spotkanie. Powiedziałabym że niektórym śni się po nocach, kusi cudownie, rozpalając kreatywność…i zmysły.

Domowe masło orzechowe – dobry przepis na prezent!

poniedziałek, Grudzień 4, 2017

Podziel się dobrym masłem, zapakuj w mały słoiczek i podaruj komuś w prezencie albo zaproś go do siebie i zjedzcie je razem. Orzechy świetnie uzupełniają naszą osobistą esencję i stabilizują rozchwianie emocjonalne a odpowiednie dodatki podsycą ogień, czyli namiętność…i to nie tylko do jedzenia.

Kruche ciasto z kawowym kremem dyniowym, ze szczyptą soli.

niedziela, Grudzień 3, 2017

Przecieram oczy, w brzuchu od razu mi burczy – sama nie wiem czy bardziej na ciasto, krem czy na kawę. Wstaję i idę prosto do kuchni, Radocha jest tam przede mną i ostentacyjnie trzyma pustą miskę w zębach. Zaglądam do lodówki, potem do szuflady i szafki, nie ma zawodnika który powstrzyma mnie od zrobienia tego co mi się przed chwilą przyśniło…nie dam się pozbawić tej dyniowej rozkoszy!

Nowe terminy warsztatów, ostatnie w tym roku!

poniedziałek, Październik 30, 2017

Kuchnia to niesamowicie inspirujące miejsce, to tu maluje się zapachami, miesza się kolory i tekstury żeby stworzyć coś wyjątkowego…najlepiej z tego co się już ma. Nigdy nie przestanie mnie zadziwiać jakie fajne jest #mynowate i dla tego chcę z Wami znowu pogotować w tym właśnie rytmie. Już w listopadzie Łodzi i na początku grudnia w Gdyni. Łapcie miejsca!

Głodni gotowania ze mną? Są pierwsze terminy warsztatów!

wtorek, Lipiec 25, 2017

Z początkiem jesieni zaplanowałam pierwsze terminy warsztatów po wakacyjnej przerwie – będzie jak na razie Warszawa i Poznań.
Tym razem będziemy gotować w rytmie #mynowaste, poszperamy w szafkach, szufladach i w lodówce. Z pewnością trzeba będzie otworzyć nieco szerzej głowę ale będzie inspirująco, pysznie i do tego zabawnie. Zapisy są już otwarte a miejsc jest niestety ilość ograniczona…gotowi na owocową musztardę i sałatę pomidorową z owocami?

Zdrowe lody z daktylowym, słonym karmelem i #mynowaste!

poniedziałek, Lipiec 17, 2017

Pamiętam niewielką lodziarnię na starej Ochocie, była obiektem moich najgłębszych westchnień i kulinarnych, słodkich fantazji. Marzyły mi się kwaśne sorbety, głęboko czekoladowe a nawet lekko gorzkie i nieziemsko kremowe brązowe kulki i na końcu, jak zwieńczenie Mount Everestu – tłuste waniliowe piegusy. Od kilku lat lubię jeszcze słony karmel, ten w wersji daktylowej i takie właśnie, domowe lody robię teraz dla Hugisława. Są na tyle proste i o niebo zdrowsze od sklepowych że zrobię je niemal wszędzie i na zawołanie!

Cukinia, pesto z natki marchewki i sadzenie ziół!

niedziela, Lipiec 9, 2017

Cudownie było się z Wami spotkać, sadzić nowe, gotować, jeść, obserwować i plotkować. Lubię patrzeć na Was – szalone, piękne i mądre MAMY. Dziękuję Wam za to, że właśnie takie jesteście.
Widziałam Waszą miłość, zaangażowanie i serdeczność z którą przyjechałyście – niektóre nawet z Gdyni (i tu mam nadzieję, że nic nie pomyliłam…) inne z pękatym brzuchem w którym ciasno upakowane czeka na przyjście na świat nowe życie, jeszcze inne ze śliczną nastolatką czy młodym dżentelmenem w okularach.
Wszyscy sadziliśmy, gotowaliśmy, bawiliśmy się i jedliśmy a wszystko to, w centrum Warszawy, w Kuchni Spotkań IKEA…i mówię Wam, trzeba to będzie powtórzyć!

Cytrynowe ciasto z ryżu na zimno, piękne i pyszne.

czwartek, Kwiecień 27, 2017

To cisza na zewnątrz pozwala odkryć wewnętrzny hałas, jak jakąś ukrytą pod powierzchnią skóry metropolię, mój osobisty, wypełniony po brzegi mikrokosmos.
W ciszy poczułam na języku orzeźwiający smak cytryny, ślinianki zwariowały na sam pomysł o mocno cytrynowym cieście ryżowym na zimno. Bez glutenu, bez cukru i bez nabiału. Ciekawi kolejnego przepisu #mynowaste?

Los pasztetos, czyli pasztet z topinaburem #mynowaste!

czwartek, Kwiecień 13, 2017

W ukochanej ciszy nabieram mocy, wypełniam się miłością, spokojem. Zatopiona w dźwiękach poranka czuję ogromną wdzięczność, jestem dokładnie tu gdzie powinnam, otula mnie ciepło. W rytm tych zatopionych we śnie oddechów wszystko układa się na swoje miejsce. Polecam ciszę o poranku, ślicznie wpisuje się w rytm #mynowaste!

Pączki z pomarańczą i pudrem różanym, czwartku chodź!

środa, Luty 22, 2017

Jutro jest ten szczególny dzień, kiedy można a nawet trzeba zjeść pączka posypanego pudrem różanym, albo jak kto woli maźniętego smakowym lukrem – najlepiej w dobry towarzystwie z ciepłą matcha latte i bez wyrzutów sumienia.
Marnowanie to obciach, więc uśmiechnij się, zjedz pączka, poczęstuj tego kogo lubisz, pomóż komuś przepchnąć zepsuty samochód i bądź.

Wytrawna owsianka do natychmiastowego zakochania!

wtorek, Luty 7, 2017

Zazwyczaj rozkosz przychodzi kiedy przymknę oczy, zamykam je tylko po to żeby oddać miejsce innym zmysłom, pozwolić im przejąć kontrolę. Za każdym razem mnie to wzrusza i dotyka głęboko – po prostu jestem.

Możesz spróbować na mojej ulubionej, wytrawnej owsiance, przepis poniżej albo po prostu na łyku ulubionej kawy…nie masz nic do stracenia.

My no waste, nowa kampania na nowy rok…i zakwaszana zupa.

niedziela, Styczeń 8, 2017

MY NO WASTE czyli moje nie marnowanie – szczególnie swojego potencjału a chwilę przedtem jedzenia, wody, czasu, miłości, pieniędzy…każdej prawdziwej i namacalnej chwili. Żyjemy w czasach nadmiaru, mamy całe naręcza rzeczy zbędnych, całkiem nie ważnych i mało przydatnych za to brakuje nam tego co naprawdę karmi, nasyca i stanowi naszą istotę.
Co powiesz na małą odmianę? Przyłącz się i ugotuj pierwszy przepis #mynowaste czyli pyszną, zakwaszaną zupę. Fajnie że jesteś ze mną!